Kot kartuski a kot brytyjski

Kot kartuski czy kot brytyjski czyli czy każdy „Kociarz” jest w stanie odróżnić je od siebie? Jest to kolejny artykuł gościnny na blog.karmako.pl. Tym razem przedstawiam Ci nową autorkę: Joannę Koczorowską. Asia, która jest dumnym właścicielem kota kartuskiego, podzieli się z Tobą swoim doświadczeniem odnośnie charakterystyki, wychowania i ciekawostek.
Polecam lekturę, Radek Jesionkowski

Kot kartuski lub chartreux to jedna z najstarszych a według niektórych źródeł najstarsza rasa kotów w Europie. Ich nazwa wzięła się od nazwy zakonu Chartreux. Mnisi tego zakonu, według legendy, odpowiedzialni byli za sprowadzenie kotów z Afryki do Europy.

kot kartuski a kot brytyjskiW Polsce ta rasa nie jest jeszcze bardzo popularna i kiedy tłumaczę znajomym jakiego kota mam wszyscy robią zdziwioną minę. Muszę wtedy mówić, że kot brytyjski jest bardzo podobny do niego. Te dwie rasy rzeczywiście maja ze sobą wiele wspólnego. Po pierwszej wojnie światowej, celem uchronienia kartuzów od wyginięcia, krzyżowano je ze sobą. Niewprawne oko nie wychwyci na pierwszy rzut oka różnic między kartuzem a brytyjczykiem. Najważniejszą cechą różniącą obie rasy jest kształt głowy: kot brytyjski ma zdecydowanie okrągły a trapezowy chartreux. Te ostatnie charakteryzują się także unikatowymi bursztynowymi oczami. Mają przepiękną aksamitną sierść w kolorze srebrno – niebieskim. Są średniej wielkości – kocury ważą około 7 kg czyli podobnie jak kot brytyjski.

Najciekawszy jest jednak charakter. Kot kartuski zresztą podobnie jak kot brytyjski, często polecany jest osobom, które nie potrafią zdecydować czy wolą psa czy kota. Kartuz potrafi chodzić krok w krok za swoim właścicielem niczym psiak. Te bardzo inteligentne zwierzęta lubią też aportować i z chęcią uczą się innych sztuczek. Z łatwością same opanowują umiejętność otwierania klamek lub włączania różnych przycisków. Są towarzyskie, ale nie nachalne. Łatwo adaptują się w domach, w których są już inne zwierzęta. Mało i rzadko miauczą, za to głośno mruczą.

kot kartuski a kot brytyjskiTyle ogólnej charakterystyki. Teraz trochę o moim własnym Chartreux. Bombel (tak tak przez –om- a nie przez –ą-) trafił do nas jako trzymiesięczny kociak. Wtedy mieliśmy już w domu małe stadko: kocura – mieszańca kota norweskiego, kotkę syjamską i owczarka niemieckiego. Na początku – zamieszanie! Koty warczały na małego, pies warczał na małego, mały warczał na całe towarzystwo. Nie był on strachliwy, o nie! Najszybciej dogadał się, i tu uwaga, z psem. Po pewnym czasie przyzwyczailiśmy się do widoku maleńkiego kotka kroczącego przez mieszkanie z kompletnie mokrym od psiej śliny futerkiem. Po pewnym czasie dogadał się także z kocim towarzystwem. Pies jednak okazał się jego największą miłością. Do tego stopnia, że został mamką małego. Bombel znajduje nosem miejsce gdzieś na łopatce owczarka i ssie jak własną matkę. Wiadomo, że nie pożywi się wcale, ale ani jednemu ani drugiemu to wcale nie przeszkadza. Mój pies jest cały czarny – z wyjątkiem dwóch brązowych plam na łopatkach; zgadnijcie od czego? Bombelek wyssał mu tę czerń:)

kot kartuski a kot brytyjskiZ innych ciekawostek to po pewnym czasie zauważyliśmy znikanie niektórych przedmiotów w domu: sitek z odpływów w zlewach, paczek chusteczek higienicznych, gumek do włosów, spinek do włosów, małych pudełek, wszelkiej maści niewielkich przedmiotów. Szybko odkryliśmy, że sprawdzą tych kradzieży jest nikt inny jak Bombel! Zanosił je w mało widoczne miejsce i bawił się nimi. Po pewnym czasie zrobił się na tyle bezczelny, że potrafił gwizdnąć pełną paczkę chusteczek wprost ze stołu pod samym nosem właścicielki. Ucieka wtedy ile sił w nogach, jakby dokładnie wiedząc, że nie jest to legalne działanie. Jest złodziejem pierwszej wody! Ale jego ulubionym łupem jest każdego rodzaju pokarm. To stworzonko pochłania wszystko, co dostanie się pod jego żarłoczny pyszczek: suszoną żurawinę, orzechy, migdały, chleb suchy (kradnie całe kromki), chleb z masłem, chleb z masłem i serem, ser, winogrona, kiedyś wylizał nawet z patelni resztki sosu chilli! I nigdy nie miał problemów z żołądkiem! Jeśli pozostałe dwa koty kręcą nosem na jakieś jedzenie, wiadomo kto nie odmówi. Gdzie tylko słychać dźwięk naczyń – wiadomo, że jest tam i Bombel. Czai się nawet w kuchennym zlewie bo przecież wiadomo, że tam zawsze znajda się jakieś resztki. I tutaj kot brytyjski różni się od kartuza. Styl życia brytyjczyka i odmienna od wielu innych ras sierść oraz bezwzględna mięsożerność ma wpływ na wymogi żywieniowe. Należy dążyć do podawania karm o możliwie pełnym składzie obejmującym zarówno wymagane składniki podstawowe jak i witaminy oraz mikroelementy. Dobrej jakości karma dla kotów, która spełnia te warunki to dzisiaj normalność. Należy pamiętać, że nawyki żywieniowe u kota najmocniej kształtują się ok. 6 tygodnia życia i później bardzo trudno je zmienić.

Krótko mówiąc zabawy z nim co niemiara. Jest najśmieszniejszym kotem, jakiego spotkałam i rozbawia nawet tych, którzy wielbicielami kotów nie są. Aha, o tym miauczeniu to nie zawsze się zgadza – Bombel miauczy popisowo. Oczywiście wtedy, gdy czegoś bardzo chce…

Ten artykuł znaleziono w wyszukiwarce Google m.in. poprzez poniższe frazy kluczowe:Incoming search terms:

  • czym się różni kot brytyjski od rosyjskiego
  • kot kartuski wychowanie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

CommentLuv badge